Drogi Ananasie,
Wybacz, że tak długo nie odpisywałam. Musiałam przeczytać i
podkreślić książkę. Obowiązkowo. To był wyścig z czasem! Czułam się dokładnie
jak wtedy, kiedy w którejś tam klasie podstawówki za późno zorientowałam się,
że muszę przeczytać „W pustyni i w puszczy” na Polski.
Niech odpowiedzią na Twoją zagadkę z niedzieli będzie
kawałek L.U.C z płyty zainspirowanej naszym ulubionym miastem Wrocław:
Co do drugiej części pytania, byliśmy na 8 mostach. Tak mi się wydaje.
Obejrzałam dwa ciężkie foldery zdjęć z Wrocławia i policzyłam.
Naprawdę dziękuję Ci za te wspomnienia! Nasz wyjazd był
świetny. A pamiętasz jak znaleźliśmy się w ogniu krzyżowym trzech manifestacji
na Starym Rynku? Zwolenników legalizacji marihuany, uczestników rodzaju parady
równości i jakiejś grupy narodowców? Bardzo podobał mi się też spektakl dźwięk
i światło przed Halą Stulecia oraz bary pod nasypem kolejowym, na ul.
Bogusławskiego. Taka sytuacja: pijesz sobie spokojnie piwko, a tu nagle nad Tobą przejeżdża
pociąg. Wszystko się trzęsie, słychać wielki huk. Ludzie zmuszeni są na parę
sekund wstrzymać oddech i przerwać rozmowy. Potem wszystko wraca do normy. Fajne
doświadczenie.
We Wrocławiu wdzieliśmy też na żywo ówczesnego premiera
Donalda Tuska i jeszcze Dariusza Rosatiego, jak sobie popijał kawkę w barze. To
politycy, więc teraz mogę już spokojnie i bardzo zgrabnie przejść do najgorętszego
tematu ostatnich tygodni, czyli do wyborów. Muszę Ci się przyznać, że w tym roku, inaczej niż zwykle prawie ogóle nie interesowałam się ani partiami, ani
kampanią, ani niczym. Nawet nie obejrzałam żadnej debaty, bo byłam w pracy L. Wstyd.
No więc doigrałam się – jestem wyborcą
ignorantem. Czy można temu jakoś zaradzić na dwie godziny przed ciszą wyborczą
i dwa dni przed wyborami? Myślę, że jeszcze nie jest za późno. Wszystkim
zagubionym (Ciebie oczywiście o to nie posądzam ;)), którzy chcą jednak spełnić
swój obywatelski obowiązek i zagłosować świadomie, polecam odwiedzić stronę Latarnik Wyborczy. Znaleźć tam można test, dotyczący współczesnych problemów polityczno-społeczno-gospodarczych,
po którego rozwiązaniu dowiemy się, która partia posiada program najbliższy
naszym poglądom.
Dla bardziej ambitnych sugeruję wejść na Mam Prawo Wiedzieć. Jest
to serwis prowadzony przez aktywistów i wolontariuszy ze Stowarzyszenia 61,
którzy przed każdymi wyborami wysyłają do kandydatów kwestionariusze,
zawierające zestaw pytań o ich kompetencje, poglądy i cele strategiczne. W ten
sposób tworzy się bogata baza informacji o politykach, dzięki której obywatele
mogą lepiej poznać osoby startujące w ich okręgu. Korzystanie z serwisu
jest bardzo przyjemne. W pierwszej kolejności wpisujemy miejscowość, w której
mieszkamy i ustalamy okręg, w którym będziemy oddawać głosy. Następnie mamy
możliwość a) wypełnienia kwestionariusza, jak na Latarniku Wyborczym i porównania
swoich odpowiedzi z odpowiedziami startujących polityków lub b) przejrzenia
listy wszystkich kandydatów i zapoznania się z wypełnionymi przez nich ankietami.
Na koniec tego listu chciałabym jeszcze raz zaapelować do Ciebie i innych:
Idźmy na wybory! Każdy głos się liczy! (Wiesz, zawsze marzyłam o tym aby
wypowiedzieć ten frazes publicznie, niczym Prezydent RP w orędziu do Polaków :D)
Do zobaczenia przy urnie,
Dzoana
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz